Film zapewne Wam dobrze znany jako "Nietykalni". Opis znajdziecie na blogu Marianny i Patrycji
<<link>>. Ja natomiast, jak pewnie się domyślacie, skupię się na walorach językowych, jednocześnie namawiając Was na naukę języka z filmami :)
.jpg) |
| L'arbre qui chante :) |
To co wydaje się najtrudniejsze w rozumieniu francuskich filmów, to chyba prędkość wymawiania słów... Dlaczego oni tak szybko mówią?! Trzeba naprawdę się mocno skupić, żeby wyłapać sens rozmów, więc po jednym takim seansie padam ze zmęczenia :P
Wyłapałam kilka zwrotów, może Wam znanych, może nie. Warto się z nimi zapoznać!
C'est parti! - No to jazda! ( takie w stylu Let's go!)
Lâche moi! - Puść mnie!
Laisse moi! - Zostaw mnie!
quand même - jednak, mimo to (ma dużo zastosowań, tu bardzo ładnie opisane
<<klik>> )
flipper - peniać się (pot. bać się)
kiffer / kifer - lubić, podobać się; Je le kiffe! - Podoba mi się!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz