czwartek, 28 marca 2013

Le Roi Lion

Wiecie, że pierwszy raz obejrzałam Króla Lwa dopiero rok temu?! I Aladyna, i Alicję w Krainie Czarów, Bambi... kurczaki dużo tego było.

Jak byłam mała nie miałam okazji ich zobaczyć. Z pomocą znów przyszedł mi kochany YouTube! Przez przypadek (znowu!) znalazłam bajki Disney'a w całości po francusku! I byłam przeszczęśliwa :) (Niestety kanał na którym je oglądałam, został usunięty).

Ale nie martwcie się. Wciąż w internecie jest pełno bajek i całych filmów. Jednak do tych pierwszych gorąco Was zachęcam. Po pierwsze - w miarę prosty język, po drugie - miło się je ogląda. Nawet takiemu dorosłemu człowiekowi jak ja!


Hakuna Matata = Pas de soucis - bez problemów/trosk 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz